Dlaczego nie kupiłam sobie pewnej biznesowej nagrody …

utworzone przez | lis 6, 2018 | Biznes | 2 Komentarze

W zeszłym tygodniu dostałam zaskakującą wiadomość na FB:

Hej Celestyna, Może chciałbyś dostać nagrodę X oraz wywiad w  gazecie Y. Mam naprawdę dobrą ofertę. Konferencja Z jest wtedy i wtedy.

Trochę mnie przytkało. Kupić nagrodę? Jak to? O co come’n? W moim świecie nagrody się dostaje.

Zdumiona propozycją odmówiłam. Dlaczego? Bo czułabym zwykły wstyd, otrzymując biznesową nagrodę i statuetkę, której mi nikt nie dał, tylko, za przeproszeniem,  ja bym musiała dać.

Moja znajoma zaskoczona moim zdziwieniem zapytała: no jak nie wiedziałaś? To normalne PR-owe posunięcie. Tak samo jak z wywiadami w magazynach. Też się płaci.

Przyznam, że udzieliłam trochę tych wywiadów w magazynach: Wysokie Obcasy, Sens, Samo zdrowie, nawet warszawski dodatek do Newsweeka pytał mnie o zdanie i nigdzie za nic nie płaciłam. Zawsze panie dziennikarki były bardzo zadowolone, że chciałam współpracować.

Rozumiem wykupić sobie wywiad, artykuł sponsorowany. To faktycznie dobre PR-owe posunięcie, ale wykup nagrody jakoś nie przemawia do mnie. Najwyraźniej jestem z innego świata.

Ta propozycja zainspirowała mnie do rozmowy o sukcesie w dzisiejszym artykule. Pewno znasz moją historię. A jak nie znasz, to w telegraficznym skrócie: najpierw  byłam lektorką freelancerką pracującą po 80 godz. tygodniowo, potem zdecydowałam się skalować swój biznes i założyłam szkołę językową z ponad 20-osobowym zespołem lektorów. Mój biznes zaczął pracować dla mnie, a ja miałam i czas i pieniądze, ale straciłam sens … życia, dosłownie. Wypaliłam się. Zaczęłam poszukiwać siebie na nowo. Swoją wieloletnią pasję do rozwoju osobistego zmieniłam na zawód coacha, a potem soul coacha.  W swoim biznesie coachingowo-szkoleniowym wypaliłam się po raz drugi. Przyznam, że urodzenie dziecka po 40-stce i ogromne z tym związane zmęczenie też się do tego przyczyniło.

Te dwa wypalenia nauczyły mnie spokojnego rozwoju firmy, postawienia na dbanie o moją energię i strategiię lekkości. Oraz przede wszystkim  wsłuchiwania się w swoją Duszę. Bo czymże będzie  sukces, kiedy drabina, po której się wspinasz będzie oparta o niewłaściwą ścianę?

Żyjemy w społecznej hipnozie sukcesu. Samochód, dom, kasa, sława, nagrody, lajki na FB. Słyszysz i widzisz to ciągle. Może będę mówić o rzeczach dla Ciebie oczywistych, a może, choć się przed samą sobą nie przyznajesz, co rusz obserwujesz bardziej popularne koleżanki na FB. A czasem, jak powiedziała mi kiedyś moja klientka, nawet je banujesz, żeby już ich nie oglądać i się nie denerwować ich wyczynami.

  • Co jest dla Ciebie sukcesem? Dla Ciebie, konkretnie, osobiście, personalnie, li tylko dla Ciebie?
  • Jakie warunki musisz spełnić dla siebie, by uznać, że to, co robisz to sukces?
  • Jakie masz kryteria sukcesu?  Ty , nie Twoja Mama, Tata, rodzina, przyjaciółka, czy wszyscy wokół. Lecz TY, właśnie Ty.

Może nigdy jeszcze się nad tym nie zastanawiałaś, albo zastanawiałaś dawno. Takie rzeczy trzeba co jakiś czas weryfikować. Zmieniamy się. Lata lecą. Dojrzewamy. Masz inne marzenia, masz inne potrzeby niż wtedy, kiedy byłaś nastolatką.

Dla mnie na koniec dnia, najważniejsze jest to, co po sobie postawię. Jak żyłam, jak czułam, jak się zachowywałam do ludzi, co dla nich zrobiłam. Buddą to ja nie jestem, żeby było jasne. Coach tez człowiek. Czasem się wqrwiam. Pracuję od wielu lat ze swoim wielopokoleniowym wqurwem i końca nie widać, choć jest nadzieja.

Przepraszam, przytulam, zadoścuczyniam.

W wyniku przemyśleń odnośnie tego co dla mnie ważne, ostatnio zrezygnowałam ze swoich marzeń o wielu nieruchomościach.  Nie wiem, ile mi jeszcze lat  zostało na tej planecie: 20 lat? może 40? Czy ja chcę po sobie zostawić nieruchomości? Zadałam sobie to pytanie. Kiedyś myślałam, że tak. Bo one trwają, a ja mogłabym je napełnić pozytywną energią.

Ale jednak wolę zostawić coś innego. Wybieram wypełnianie swojej misji życiowej czyli uczenie ludzi komunikacji ze swoją Duszą. (Co nie oznacza, że w ogóle nie będę w nieruchomości inwestować, ale nie będzie to moim nadrzędnym celem.) To wg mnie zmieni ten świat na większą skalę. Skoro jestem tu przejściowo, to może warto podziałać globalnie?

Za bardzo się sparzyłam na tak zwanym powszechnie uznawanym sukcesie. Przyniósł mi pieniądz, przyniósł mi czas, ale nie dał tego co dla mnie najważniejsze: sensu, po co tu jestem.

Dlatego teraz wsłuchuję się w swoją Duszę, żeby sprawdzić co dla mnie jest naprawdę ważne.

  • Po co tracić czas, na to co ważne dla innych?
  • Po co tracić czas na to, by spełniać czyjeś marzenia?
  • Po co tracić czas na zaspokajanie czyichś oczekiwań?

Teraz opieram drabinę swojego sukcesu i spełnienia o swoje wnętrze. Jak to robię?

Zaczynam każdy rok od robienia kolażu Duszy. Nie robię tego sama, ale w grupie na swoim szkoleniu Soul Coaching® Miracle Book. Praca  w grupie sprawia, że uruchamiamy wtedy większe pole energii i praca staje się jeszcze głębsza, a kontakt z Duszą łatwiejszy.

Każdego roku czekam na ten dzień, by zobaczyć, jakie niespodzianki w kolejnym roku ma dla mnie moja Dusza i sprawdzam z zaskoczeniem swój poprzedni kolaż.

19/20 stycznia 2019 już niedaleko…

A co do nagród, to powiedziałam mojej znajomej na zakończenie naszej fejsbukowej konwersacji: „ja się skupiam na swojej robocie, jak mi kobieta dziękuje ze łzami w oczach to dla mnie największa nagroda. Ja prosta kobita jestem.”

Do następnego razu.

 

Ps. a może chcesz spotkać się ze mną osobiście i oprzeć swoje życie o mądrość swojej Duszy?

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ ZAINTERESOWANYCH TUTAJ

 

 

2 komentarze

  1. Małgorzata Radosz

    Piękny wpis- mądry, głęboki, prawdziwy – dojrzałej KOBIETY; tyle w nim spokojnej prawdy , która porusza Duszę. Serdecznie dziękuję za Panią, w mojej podróży z życiem.

    Odpowiedz
    • Celestyna

      Pani Małgorzato, dziękuję z całego serca za pani komentarz. To ogromnie dla mnie ważne kiedy moje słowa przydają się jak to pani pięknie napisała w pani podróży życiem.

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Subskrybuj PODCAST

Zapisz się na LIST od Celestyny

Biznesowe wskazówki, soulowe inspiracje, informacje
o najbliższych wydarzeniach

.

POSŁUCHAJ PODCASTU

POSŁUCHAJ PODCASTU

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No feed found.

Please go to the Instagram Feed settings page to create a feed.

Facebook

Dołącz do społeczności na Facebooku

Instagram

Moje ulubione miejsce
w mediach

YouTube

Obejrzyj moje filmy
dla Ciebie

ITunes

Subskrybuj podcasty
na ITunes

Spotify

Subskrybuj podcasty
na Spotify

POBIERZ BEZPŁATNE AUDIO

12 sekretów lekkości 
w biznesie

Uwolnisz się od przymusu ciężkiej pracy i zaczniesz mądrze rozwijać swój biznes

Dowiesz się, jaka jest Twoja natura w biznesie i jak jej skutecznie używać

Zaczniesz w swoim biznesie wsłuchiwać się w siebie i korzystać z mądrości swojej Duszy

.

POBIERZ BEZPŁATNE AUDIO

12 sekretów lekkości 
w biznesie

Uwolnisz się od przymusu ciężkiej pracy i zaczniesz mądrze rozwijać swój biznes

Dowiesz się, jaka jest Twoja natura w biznesie i jak jej skutecznie używać, by prosperować z lekkością

Zaczniesz w swoim biznesie wsłuchiwać się w siebie i korzystać z mądrości swojej Duszy

.

Pin It on Pinterest